Lwie, sławnie ryknąłeś.
TEZEUSZ
Dobrze uciekłaś, Tyzbe.
HIPPOLITA
Pięknie świeciłeś, księżycu! Na uczciwość, ten księżyc świeci z rzadką gracją.
Lew szarpie płaszcz Tyzby i wychodzi.
TEZEUSZ
Lwie, dobrze szarpałeś.
DEMETRIUSZ
Wtem nadszedł Piramus.
Lwie, sławnie ryknąłeś.
Dobrze uciekłaś, Tyzbe.
Pięknie świeciłeś, księżycu! Na uczciwość, ten księżyc świeci z rzadką gracją.
Lew szarpie płaszcz Tyzby i wychodzi.
Lwie, dobrze szarpałeś.
Wtem nadszedł Piramus.