Oczy moje, czy widzicie?

O, kaczątko, moje życie,

Twój płaszcz pięknie haftowany

Twoją krwią pomalowany?

Przybywajcie z piekła jędze,

Parki, życia mego przędzę

Niech nożyce wasze utną!

Skończcie, zniszczcie istność264 smutną!

TEZEUSZ

Ta namiętność i śmierć drogiej kochanki zdolne prawie265 zasmucić człowieka.