Jak dziwna ludzkich przeznaczeń różnica!

Mówią, że moje, jak jej, piękne lica;

Lecz cóż mi z tego, gdy on, skamieniały

Nie widzi tego, co świat widzi cały!

On błądzi, Hermii ubóstwiając oko,

Ja, cnoty jego ceniąc zbyt wysoko.

Ach, jakże często najlichszemu ciału

Miłość pożycza blasków ideału!

Bo miłość widzi duszą, nie oczyma,

Dlatego ślepy Kupido ócz nie ma39;