PIGWA
Nie, jest to pani, którą Piram ma kochać50.
FUJARKA
Na uczciwość, nie daj mi roli kobiety; już broda sypać mi się zaczyna.
PIGWA
Mniejsza o to, będziesz grał twoją rolę w masce, a będzie ci wolno mówić, jak zechcesz, cieniuśko.
DENKO
Jeśli będę mógł twarz zasłonić, to dajcie mi także rolę Tyzby, będę mówił strasznie cienko: Tysne, Tysne — Ach Piramie, mój kochaneczku drogi, twoja droga Tyzby, twoje serduszko!
PIGWA
Nie, nie, musisz być Piramem, a ty, Fujarko, Tyzbą.