DENKO
Albo wezmę brodę koloru słomianego, albo ciemno-pomarańczową, albo jasno-purpurową, albo brodę koloru francuskiej czaszki57 — zupełnie żółtą.
PIGWA
Niejedna francuska czaszka wcale nie ma włosów, grałbyś więc rolę z wytartym czołem. Ale, mości panowie, oto wasze role. Błagam was teraz, i proszę, i wymagam, żebyście się ich nauczyli do jutrzejszej nocy. Zejdziemy się w pałacowym gaju, o milę od miasta, przy świetle księżyca; tam zrobimy próbę. Gdybyśmy się zebrali w mieście, tropiłyby nas tłumy ciekawych i przed czasem zwąchano by nasze zamysły. Bez najmniejszej zwłoki zróbmy spis rzeczy potrzebnych do przedstawienia naszej komedii. Tylko proszę, nie zróbcie mi zawodu.
DENKO
Przyjdziemy. Próba będzie się tam mogła odbyć rozwięźlej58 i waleczniej. Nie żałujcie trudu, nauczcie się doskonale. Bądźcie zdrowi!
PIGWA
Miejsce zbioru59: dąb książęcy.
DENKO
Dość na tym. Dotrzymajcie słowa, a baczność!