A więc ja twoją powinnam być panią;

Lecz wiem, żeś z wróżek dzielnic się wykradał,

I po dniach całych, w postaci Koryna,

Przy zakochanej śpiewałeś Filidzie

Twoje miłostki, grając na multankach75.

Po coś tu przybył z kończyn76 ziem indyjskich?

Bo twa krzykliwa w bucikach kochanka,

Bo Amazonka, twoja wojowniczka,

Tezeuszowi oddaje dziś rękę,

A tyś ich łożu przyszedł błogosławić.