Bawidełkam14i, bukietem, łakocią15,

Bo to posłańcy potężnego wpływu

Na dusze młode i bez doświadczenia.

Chytrością córki mej wykradłeś serce,

Należne ojcu dziecka posłuszeństwo

W upór zmieniłeś. Więc, dostojny książę,

Jeśli nie zechce, w twojej obecności,

Za swego męża przyjąć Demetriusza,

To ja, powagą starych praw ateńskich,

Córką mą, jak mą własnością, rozrządzę: