Może poigra, gdy wróci obżarty,

Lecz gdy się oprzesz, zębem bez litości

W czarnej jaskini pokruszy twe kości.

KSIĘŻNICZKA

Ptak, co to pisał, jakie nosi skrzydło?

Czy lepsze kiedy czytałeś piśmidło?

BOYET

Styl ten nie obcy dla mego jest ucha.

KSIĘŻNICZKA

Któż go zapomni, gdy go raz podsłucha?