Wyglądaj blado! Ja bym się rumienił,

Gdybym tak nagle słowo moje zmienił.

KRÓL

pokazuje się

Więc wstydź się teraz, jak on w miłość wkuty,

Dwa razy grzeszysz, robiąc mu wyrzuty.

Nie, nie, Longaville Marii nie kocha,

W czułych sonetach do ócz jej nie szlocha;

Nie miał na piersiach załamanych dłoni,

Aby mu serce nie uciekło do niej.