Gdy nasz jedyną naszą jest własnością.
Przywalim śmieszków własną ich śmiesznością,
Panów szyderców szyderstwem odstraszym.
Słychać trąbkę w odległości.
BOYET
Trąbkę już słychać, czas wam przywdziać maski.
Damy biorą maski. Wchodzą Król, Biron, Longaville i Dumain przebrani za Moskali w maskach, Ćma, muzykanci, służba.
ĆMA
„Witam was, jasne ziemi tej oblicza!”