do Longaville’a

A twoja maska czy jest bezjęzyczna?

LONGAVILLE

Wiem, czemu pytasz o to, pani śliczna.

KATARZYNA

Wiesz, a więc powiedz, jeśli twoja łaska.

LONGAVILLE

Wiem. Dwa języki słoni twoja maska.

Pragniesz więc skarbów, których masz za wiele,

Złożyć połowę w moim niemym ciele.