Żem wprzódy wszystkie męki znieść gotowa,

Nim wejdę gościem142 do twojej komnaty,

Bo nie chcę grzeszną przyczyną być, książę,

Złamania ślubu, co cię w niebie wiąże.

KRÓL

Dotąd, o pani, ze wstydem wyznaję,

Śród nudów żyłaś w samotnym namiocie.

KSIĘŻNICZKA

Mylisz się, królu, dotąd, słowo daję,

Nie miałam czasu myśleć o nudocie.