KRÓL
czyta
„Co do Żakinetty (tak się nazywa słabe naczynie, które schwytałem z wyżej wyrażonym pachołkiem), zatrzymałem ją jako naczynie twoich praw surowości, a na najmniejszy znak twojej słodkiej woli, stawię ją do sądu. Twój, w całym poświęceniu i serce-palącym ogniu powinności,
Don Adriano de Armado”
BIRON
Nie tak dobrze, jak się spodziewałem; najlepsza to jednak kompozycja, jaką kiedykolwiek słyszeć mi się zdarzyło.
KRÓL
Bez zwątpienia, z najgorszych najlepsza. Ale ty, mopanku13, co ty na to?
ŁEPAK
Zeznaję dziewczynę.