Jak zakazaną naukę posiędę:

Gdzie szukać dobrej uczty i szklenicy,

Których mi prawo najwyraźniej broni;

Gdzie odkryć dziewkę o jasnej źrenicy,

Za którą próżno zwyczajny zmysł goni;

Jak, gdy przysięga, nad siły surowa,

Złamać przysięgę, a dotrzymać słowa.

Jeśli nauka naukę tę daje,

Nieznane rzeczy w ten sposób poznaje,

To zgoda, chętnie w kole waszym staję.