Przynajmniej nigdy z moim przyzwoleniem,

Zasług, zasługom Achillesa równych,

Nie skrzywdzi, idąc w Achillesa namiot,

Tylko by tuczył dumę, dość już tłustą,

Tylko by węgli przyrzucił Rakowi114,

Który już wszystko ogniem swoim pali.

On iść do niego? Uchowaj Jowiszu!

A grzmotem nakaż: „Ty idź doń, Achillu!”

NESTOR

na stronie