Innych ogrzeją, a ci znów od siebie

Pierwszemu dawcy ciepło odsyłają.

ACHILLES

Nic w tym dziwnego nie ma, Ulissesie,

Piękności twarzy nie widzi posiadacz;

Jej blask dla innych tylko świeci źrenic.

Zmysłowych wrażeń najczystszy pośrednik,

Oko, nie może z swej jamy wyskoczyć,

Samo się widzieć; w innych tylko oku

Może się własnym pozdrowić obrazem.