Jej nieczystego, splamionego ścierwa

Jeden Trojańczyk swym zapłacił życiem.

Ode dnia, w którym otworzyła usta,

Do dzisiaj z ust tych mniej słów uleciało,

Niż dla niej Greków i Trojan skonało.

PARYS

Przekupnia, widzę, naśladujesz przykład,

Bo ganisz towar, który pragniesz nabyć.

Ja na przymioty jej zostanę niemy:

Nie chwalim, czego sprzedać nie myślemy.