Wychodzą Troilus i Eneasz.

PANDARUS

Czy to być może? Ledwo zyskana, a już stracona? Bodaj diabeł porwał Antenora! Młody książę gotów zwariować. Zaraza na Antenora! Ach! Czemu też nie złamali sobie karków!

Wchodzi Kresyda.

KRESYDA

Kto tu był, stryju, jakie wiadomości?

PANDARUS

Ach! Ach!

KRESYDA

O, powiedz, czemu wzdychasz tak głęboko?