Serce, wzdychasz jawnie, skrycie,

Czemu nie pękniesz z westchnieniem?

A na to odpowiedź:

Bo ran serca nie zgoicie

Ni gadaniem, ni milczeniem.

Nie było prawdziwszych nad te rymów. Nie rzucajmy niczego na świecie, bo możemy dożyć dnia, w którym te wiersze mogą się nam przydać. Widzimy to teraz, widzimy. Jakże wam teraz na sercu, baranki?

TROILUS

Kresydo, tak cię czystym kocham sercem,

Że bogi, jakby na mą gniewne miłość,

Stokroć gorętszą od pobożnych myśli,