To syn najmłodszy Priama, to żołnierz

Nieporównany, chociaż niedojrzały;

Wymowny czynem, bezczynny językiem;

Trudny w zaczepce, lecz raz zaczepiony,

Trudno ukojny; dłoń jego i serce

Z równą szczodrotą dla wszystkich otwarte;

Co ma, to daje, co myśli, objawia,

Lecz podarunkiem sąd zdrowy kieruje,

A od ust myśli odpędza niegodne;

Mężny jak Hektor, lecz niebezpieczniejszy,