Przepowiedziałem wtedy, co się stanie.

Pół tylko drogi uszło me proroctwo,

Bo i te mury, dziś jeszcze tak dumne,

Bo i te wieże, chmury trącające,

Swe muszą własne pocałować nogi.

HEKTOR

Nie chcę ci wierzyć. Jeszcze stoją całe,

A niech mi wolno będzie dodać skromnie,

Za każdy kamyk z murów tych wypadły

Krwi greckiej kropla musi wprzód zapłacić.