I ja, Hektorze, nagle, jak natchniony,

Ja przepowiadam, że to dzień złowieszczy.

Więc zostań z nami!

HEKTOR

Już wyszedł Eneasz

I ja związałem się słowem honoru

Stanąć dziś rano tam, gdzie Grek niejeden

Już czeka na mnie.

PRIAM

Nie, nie, musisz zostać!