Zginął; morderca za swoim go wozem
Po krwawym polu bez litości wlecze.
Niebiosa, szybciej okażcie swą wściekłość,
Na waszych tronach, zawistni bogowie,
Z uśmiechem rzućcie na Troję spojrzenia,
Przez miłosierdzie skróćcie jej męczarnie,
Pewnej ruiny zbyt nie przewlekajcie!
ENEASZ
Książę mój, całe zniechęcasz rycerstwo.