Swym gardzi wodzem, kto o szczebel niżej,
Sam od trzeciego z rzędu pogardzany,
I tak koleją60 każdy wojska stopień,
Idąc za śladem tego, który pierwszy
Śmiał stopniem sobie wyższego ohydzić,
Bladej zazdrości farbą się zaraził.
Przez tę jedynie febrę61, nie swe siły,
Troja na swoich stoi podwalinach,
Troja, by skończyć w słowach kilku, powiem,
Stoi chorobą naszą, nie swym zdrowiem.