Dowiedzie, dowieść przynajmniej zamierza,

Że równie wiernej, pięknej i roztropnej

Jak dama jego nigdy żaden z Greków

Do swojej wiernej nie przycisnął piersi.

Jutro w pośrodku wojsk nieprzyjacielskich

Przyjdzie i trąbą swą do boju wezwie

Greka chętnego za kochankę walczyć.

Jeśli wystąpi, Hektor cześć mu odda;

Gdy nikt nie stanie, powie za powrotem,

Że greckie damy spalone od słońca,