Tak zawsze przed łaską uciekasz. Błaźnie, pójdę z tobą do Tymona.
BŁAZEN
Czy mnie tam zostawisz?
APEMANTUS
Jeżeli go zastaniemy w domu. Wy trzej służycie trzem lichwiarzom?
WSZYSCY
Tak jest, a wolelibyśmy, żeby oni nam służyli.
APEMANTUS
I ja też bym wolał, byłby to figiel, jakiego nigdy jeszcze kat złodziejowi nie wypłatał.