Żadne zjadliwe, uszczypliwe słówko

Mej jednej komy2 nie zatruwa żółcią;

Lecę jak orzeł, śmiało, coraz wyżej,

Nie zostawiając śladu poza sobą.

MALARZ

Jak to rozumiesz?

POETA

Słuchaj, wytłumaczę:

Widzisz, jak wszystkie stany i rozumy,

Chwiejne stworzenia i poważne głowy