Wychodzi.

SCENA DRUGA

Plac publiczny.

Wchodzi Lucjusz z trzema cudzoziemcami.

LUCJUSZ

Kto? Tymon? To mój najlepszy przyjaciel i szlachcic najzacniejszy.

PIERWSZY CUDZOZIEMIEC

Wiemy o tym bardzo dobrze, choć go nie znamy osobiście. Mogę ci jednak jedną rzecz powiedzieć, mój panie, o której dowiedziałem się ze słuchu; szczęśliwe godziny Tymona już się skończyły i przeminęły; majątek z rąk mu się wyślizga.

LUCJUSZ

Nie, nie wierzę temu; nie zabraknie mu nigdy pieniędzy.