FLAWIUSZ

Panie mój, mówisz w duszy obłąkaniu;

Co mamy w domu, nie wystarczy nawet

Na zapłacenie skromnego obiadu.

TYMON

Nie troszcz się o to; masz moje rozkazy;

Raz jeszcze całą bandę sproś tu żwawo;

Reszta jest moją i kucharza sprawą.

Wychodzą.

SCENA PIĄTA