Co cierpi ludzkich języków złość wszelką,

Wszelką obrazę obojętnie nosi

Na zewnątrz, jakby zwyczajne odzienie,

Ale do głębi duszy jej nie wpuszcza,

By mu nie była występku podszeptem,

Gdy krzywda złem jest i każe mordować,

Szaleństwem życie dla zła ryzykować.

ALCYBIADES

Panie...

PIERWSZY SENATOR