Dziwny monument! Jak fatalne zmiany
Zrobiła na nim nędza rozpaczliwa!
Co podlejszego nad przyjaciół bandę
Szlachetną duszę tak upodlić zdolną?
Na co dziś ludziom przez grzech czasów przyszło,
Że pragną swoich własnych kochać wrogów23!
Lecz czy nie lepiej kochać chcących szkodzić
Niż przynoszących szkodę przyjacieli24?
Spostrzegł mnie, widzę: czas mu już pokazać
Uczciwą boleść i kosztem żywota