Niegdyś nasz panie!
TYMON
Dożyłem więc chwili,
W której oglądam dwóch ludzi uczciwych.
POETA
Nieraz dobrocią twoją zaszczyceni,
Na wieść, żeś poszedł w jaskiniach się chować,
Od twych najlepszych zdradzony przyjaciół,
Których niewdzięczność — dusze obrzydliwe,
Wszystkie niebieskie bicze nie dość dla was! —