Miłe to słowa. Widzę, wróci z nami.

TYMON

Wyrosło drzewo w mojej tu zagrodzie,

Które ściąć muszę dla mej dogodności;

Zwlekać nie mogę, więc powiedzcie, proszę,

Mym przyjaciołom, wszystkim Ateńczykom,

Małym i wielkim, potężnym i słabym,

Że kto chce koniec położyć strapieniom,

Niechaj się śpieszy, niech do mnie przybywa

I nim pień drzewa siekierę poczuje,