Nie, nie jadam panów.
TYMON
Gdybyś jadł panów, gniewałbyś panie.
APEMANTUS
O, one same jedzą panów, mają też wielkie brzuchy.
TYMON
Wszeteczna uwaga.
APEMANTUS
Czy tak ją rozumiesz? Weźże ją sobie za fatygę.
Nie, nie jadam panów.
Gdybyś jadł panów, gniewałbyś panie.
O, one same jedzą panów, mają też wielkie brzuchy.
Wszeteczna uwaga.
Czy tak ją rozumiesz? Weźże ją sobie za fatygę.