FLAWIUSZ

Ni jednej chwili rozwagi w tym szale!

Daje i daje, i ani się pyta,

Skąd brać, by dawać; nie uważa na to,

Jak mu się w rękach topi jego mienie

I jak zastąpić to, co uleciało.

Człowieka z pustszą głową, lepszym sercem

Ziemia nie nosi. Co ja tu mam począć?

Nie będzie słuchał, póki nie uczuje.

Muszę mu jednak wręcz powiedzieć prawdę,