Do poobiedzia zechciejcie poczekać,

A ja tymczasem wytłumaczę panu,

Dlaczego dotąd długi nie spłacone.

TYMON

Zróbcie tak, proszę, moi przyjaciele.

Tymczasem daj im uczciwe przyjęcie.

Wychodzi.

FLAWIUSZ

Proszę za sobą.

Wychodzi.