Kosztowne obie, obie są nam drogie.

Lecz moja ręka, ciągle próżnująca,

Niech dziś okupi śmierć moich synowców:

Przynajmniej koniec jej niech będzie godny.

AARON

Zgódźcie się tylko, kto ma rękę posłać,

Aby godzina łaski nie minęła.

MARKUS

Więc ja.

LUCJUSZ