Ty moją rękę oddaj cesarzowi,

Mów, żem nią tysiąc odbił niebezpieczeństw

Od jego głowy: niechaj ją pogrzebie;

Choć zasłużyła na więcej, niech raczy

Choć to jej przyznać. W moich synach widzę

Dwa małym kosztem nabyte klejnoty,

A jednak drogie, bom swoje odkupił.

AARON

Idę, Tytusie, a za twoją rękę

Za chwilę twoich dwóch powitasz synów.