Mnie rzecz tę zostaw. Na blasze spiżowej
Stalowym rylcem słowa te wypiszę,
By nam zostały; gniewny wiatr północny
Rozwieje piasek jak liście Sybilli,
A wtedy, chłopcze, gdzie będzie twa lekcja?
Co mówisz?
CHŁOPIEC
Mówię, że gdybym był mężem,
Sypialna własnej matki ich komnata
Dość by bezpiecznym nie była schronieniem