Nas cudzoziemców, co gorsza, nas jeńców,
Wiodła do Rzymu, do tej wysokości!
Z jaką rozkoszą pod pałacu bramą
Lżyłem trybuna w przytomności brata!
DEMETRIUSZ
Ja z większą widzę tak wielkiego pana
Z podłą pokorą ślącego nam dary.
AARON
Słuszne do tego nabyliście prawo,
Z taką dobrocią traktując mu córkę.