Blisko stąd żyje pewien Muliteusz,

A mój spółrodak, właśnie że mu wczora

Żona powiła syna, a niemowlę

Jest do swej matki podobne i białe;

Śpieszcie tam, złoto szczodrą sypcie ręką,

Całą im sprawę wyłóżcie dowodnie,

Do jakiej syn ich urośnie wielkości,

Będzie dziedzicem rzymskiego cesarza

Na miejsce mego syna podstawiony,

Aby tę dworską ukołysać burzę.