Chmurne twe czoło rozjaśń, piękna pani:

Choć cię los wojny z wielkości twej strącił,

Nie pójdziesz w Rzymie na ludzi pogardę,

Ale królewskie znajdziesz w nim przyjęcie.

Ufaj mi, pani, i nie trać nadziei;

Ten, co cię słowem swym krzepi, jest zdolny

Większą cię zrobić od Gotów królowej.

Lawinio, czy ci nie wstrętne te słowa?

LAWINIA

Nie, bo szlachetność twa jest mi rękojmią,