Co? Ty mi w Rzymie drogę chcesz zamykać?

MUCJUSZ

Lucjuszu, ratuj!

Tytus zabija go. Wchodzi Lucjusz.

LUCJUSZ

Jak niesprawiedliwie

Zabiłeś syna w niesłusznym zatargu!

TYTUS

Ni on mym synem, ani ty nim jesteś;

Nigdy syn ojca tak by nie zbezecnił.