Gdy ma łup zębem jadowitym chwycić?

O, nie miłosnych myśli są to znaki;

Zemsta w mym sercu, śmierć w mojej jest dłoni,

A krew w mej głowie kuje zemsty oręż.

Słuchaj, Tamoro, pani mojej duszy,

Dla której niebem twoje towarzystwo,

To dzień ostatni jest życia Basjana;

Język dziś straci jego Filomela15,

Czystość jej twoi zrabują synowie,

Swe ręce we krwi omyją Basjana.