KRÓLOWA

Na swym starym karku

Znak wojny niesie, a jego spojrzenie

Jak niepokoju i trosk czarnych pełne!

O stryju, rzeknij mi pociechy słowo.

YORK

Gdybym je wyrzekł, myśli bym mej kłamał.

Pociecha w niebie; my żyjem na ziemi,

Gdzie krzyże, troski i boleści same.

Król gdzieś daleko broni swej korony,