Klęka.

KRÓL RYSZARD

Piękny mój kuzynie,

Upadlasz swoje książęce kolano,

Gdy podłej ziemi całować je dajesz.

Ja bym też wolał w sercu czuć twą miłość

Niż widzieć hołdy mym oczom niemiłe.

Wstań, wstań kuzynie, bo wiem, że twe serce

Do tej przynajmniej wstało wysokości,

dotyka ręką swej głowy.