Kto znalazł do niej najpewniejszą drogę. —
Daj rękę, stryju, łzy twe tylko osusz:
Łzy miłość znaczą, lecz nie są lekarstwem. —
Za młodym51, lordzie, by twym być rodzicem,
Choć ty dość stary, by mym być dziedzicem.
Wszystko, co żądasz, w chętnym niosę darze,
Bo musim pełnić, co nam przemoc każe.
Teraz, kuzynie, do Londynu w drogę.
Czy tak?