Jak śmiesz tak straszne rozsiewać nowiny?

Jaka ci Ewa, jaki wąż podszepnął

Wznawiać upadek grzesznego człowieka?

Dlaczego mówisz, że Ryszard złożony?

Jak śmiesz, podlejszy od garści tej ziemi,

Upadek króla twego prorokować?

Gdzie, kiedy złe te słyszałeś nowiny?

Mów, mów nędzniku.

OGRODNIK

Przebacz mi, o pani!