Łzą własną balsam namaszczenia zmywam;

Własną mą ręką oddaję koronę,

Własnym językiem praw się zrzekam świętych,

Sam rozwiązuję przysiężone węzły,

Zrzekam się wszelkiej pompy majestatu,

Moich ziem, zamków moich i dochodów;

Akta, statuty moje odwołuję.

Niech Bóg przebaczy złamanej mi wierze!

Niech tobie danych przysiąg lepiej strzeże!

Mnie, co nic nie mam, niech da pokój ducha,