Na tron mój chciwy drapał się Bolingbroke,

Ledwo czas kilku postarzeje godzin,

Szpetny grzech wzbierze i zgnilizną pęknie;

Pomyślisz, choćby dał ci pół królestwa,

Że to nie dosyć, boś ty mu dał całe;

On znów pomyśli, że ten, co zna sposób,

Jak się nieprawych na tron sadza królów,

Znajdzie go równie, za lada podnietą,

Przywłaszczyciela z tronu znów obalić.

Przyjaźń występnych jest bojaźni matką,